wtorek, 10 czerwca 2014

Próbny post

Na świecie istnieją pytania i wszysc myślą że znają na nie odpowiedź.Mylą się.Tak naprawdę nikt nie zna odpowiedź np.zapytaj kogoś w czym tkwi sekret szczęścia? Odpowie ci że w wartościach jakie posiadamy albo szczęście to stan, w którym kochamy i jesteśmy kochani. Myli się ponieważ każdy ma swoją definicję szczęścia, i jedynie  on powienie zna odpowiedź na ta to pytanie.Ale czemu jej nie zna?Powinien zapyac samego siebie.Jednak nie każdy umie zdefiniowac to czym jest szczeście bo nie każdy doświadcza takiego uczucia.W słowniku takiej osoby nawet nie ma takiego słowa,W życi takiej osoby nawet nie ma miejsca na miłośc czy włąśnie szczęscie.Boi się tego że jeżeli kogoś pokocha to straci go nie odwracalnie.Może dlatego nie doświadcza szczęscia.A moze jest inny powód.Nie którzy mają "nadmiar" szczęscia.Weźmy taką Mercedes Lambre 16-letnią,brązowo oką,bląd pięknośc.Ma wszystko czego zapragnie.Ma przyjaciół,bogatych rodziców,nieznośnego ale kochanego starszerszego brata,chłopaka,była bardzo pomularna nie tylko w szkole ale i w Buenos Aires.Można powiedziec że nie brakuje jej szcześcia.Dziewczyna spała jak kamień w swojej wielkie sypalni.Kolor ścian był jasno różowy.Gdzie niegdzie były porozwieszane plakaty i zdjęcia.W lewym rogu pokoju stała toaletka gdzie walały się kosmetyki. W prawym rogu stałą ogromna szafa.Dziewczyna zawsze nażekała że nie ma się w co ubrac.Po drugiej stonie stało wielkie łóżko które pokrywał baldachim.Obok stała nocna szafka a na niej budzik i telefon.Do pokoju przez duże okno wpadały promienie słońca.Do pokoju weszła niska,starsza pani ubrana w czarną sukienkę i bały fartuch.Podeszłą do łóżka.Zaczęła budzic pannę Lambre
- Wstajemy - mówiła delikatnie ją szturchając.Dziewczyna delikatnie otworzyłą oczy.
- Co się dzieje ? - zapytała zmęczonym głesm siadając i się przeciągając.Kobieta się uśmiechnęła.
- Dziś pierwszy dzień szkoły i chyba panienka nie chce się spóźnic - powiedziła cały czas się usmiechając.Mercedes jęknęłą