Siedemnastolatka czytała list który razem z ojcem napisała.Było jej smutno i czytała go ze łzami.Nie wiedziała że jej życie się tak potoczy.Nigdy nie poczuła co znaczy być kochaną.W wieku 12 lat zmarł jej ojciec a matka przy porodzie.Dziewczyna wiele w życiu przeszła.Włuczyła się od rodziny do rodziny.Nikt jie chciał się nią zająć.W końcu wylądowała w sierocińcu ale z niego uciekła/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz